Ujarzmić dzikiego mustanga

Jest takie auto, które stało się legendą amerykańskiego stylu życia. Nie chodzi tu bynajmniej o popularną “corvettę”, czy inne “buicki”. To legendarny już mustang z sześćdziesiątego czwartego roku. Mowa rzecz jasna o jednym z najbardziej klasycznych i rozpoznawalnych samochodów świata, czyli fordzie mustangu - modelu z tysiąc dziewięćset sześćdziesiątego czwartego roku. Chociaż prototypy auta miały swoje premiery kilka lat wcześniej, to właśnie wtedy legenda weszła do produkcji seryjnej. W ciągu pierwszego dnia od oficjalnego ogłoszenia - znanego wcześniej z sukcesów wyścigowych - rozpoczęcia produkcji pojazdu, złożono ponad dwadzieścia dwa tysiące zamówień. Jak się okazało - nigdy nie zrealizowano tej pierwszej transzy. Oczywiście samochód był produkowany przez wiele lat, ale model “64” nigdy nie trafił do rąk tylu kierowców, ilu złożyło zamówienie. Między innymi dlatego do dziś ten kultowy już samochód stanowi obiekt powszechnego pożądania i jeden z symboli tego, czym jest motoryzacja. W latach dziewięćdziesiątych próbowano przywrócić “mustanga” do łask, jednak nie udało się przekonać zaprzysięgłych zwolenników marki do nowej jego wersji, szczególnie, że - jak pokazała praktyka - oprócz kanciastego nadwozia pozbawionego jakiegokolwiek charakteru, jego najbardziej rozpoznawalną cechą była podobno awaryjność.

Spadek Fuhrera
We Francji nazywano go “biedronką”, na Kubie “jajeczkiem”, w krajach anglosaskich “żukiem”, w rodzinnych Niemczech - “chrząszczem”. Mowa oczywiście o kultowym już aucie, czyli Volkswagenie Garbusie. Jego historia sięga 1934 roku,...
Brytyjskie karzełki
Wielka Brytania to według obiegowej opinii kraina nieustającego deszczu i mgły, a także ludzi o wyjątkowo flegmatycznym charakterze. Jak ma się ten popularny obraz do rzeczywistości najlepiej jest zweryfikować samemu, jest jednak jeden symbol,...
Marzenie Henry’ego, czyli jak rozpoczęła się era masowej motoryzacji
W 1863 roku w amerykańskim stanie Michigan irlandzkiemu farmerowi urodził się syn. Malec jednak nie poszedł w ślady ojca, przejawiał za to wielką fascynację techniką. W wieku 32 lat zbudował swój pierwszy prototyp samochodu osobowego i - jak...
najazd nauka jazdy kraków