Stary, ale jara
I do tego jara, niezależnie od płci.
Bo tylko dziadek kinematografii – Clint Eastwood potrafi zrobić film, na którym zarówno Panie jak i Panowie uronią łezkę. Kobitki zapłaczą oczywiście nad losami głównych bohaterów. Faceci natomiast z bólu serca... Bo któż nie chciałby mieć na własność chociaż przez chwilę pięknego Gran Torino z 1972 roku... O dziwo, tym samym modelem – tyle, że o dwa roczniki młodszym jeździli Starsky i Hutch. Pierwszy Ford Grand Torino wystartował z taśmy produkcyjnej w 1968 roku i pierwotnie stanowił powiększoną wersję średniego Forda Fairlane. Nazwa oznacza po prostu Turyn. Nawiązywała do włoskiego miasta, porównywalnego często z motoryzacyjnym molochem, czyli Detroit i wstępnie zdobić miała dowody rejestracyjne posiadaczy finalnego Mustanga. Tak się jednak nie stało i model turyńczyka produkowanego pod koniec lat 60-tych ubiegłego wieku spotkał się z na tyle ciepłym przyjęciem, ze od 1970 role się odwróciły i to Fairlane został pochodną Grana, a sam Torino stał się główną marką samochodów średniej kategorii wypuszczanych ze stajni w Dearborn. Największą popularnością cieszyły się wersje 4-drzwioe sedanów i hardtopów. Wersje z segmentu muscle-cars, takie jak 428 CID czy Cobra -Jet wystawiane były z dużym powodzeniem w wyścigach NASCAR i do dzisiaj cieszą się sympatią miłośników ostrego grzania. Ostatni Gran Torino ukazał się w 1976 roku i co ciekawe – tak jak poprzednicy także doczekał się filmowego angażu – zagrał bowiem w odświeżonej, kinowej wersji przygód Starsky'iego i Hutch'a z 2004 roku.
Na tyle bowiem wycenił ten samochód jeden z rozlicznych bohaterów kultowego serialu. Ale, że scenarzyści wspomnianego sitcomu mieli w naturze skłonność do popadania ze skrajności w skrajność – inna postać pojawiająca się w fabule, tym...
Samochód w służbie Jej Królewskiej Mości
Bo James Bond najbardziej kochał Królową, piękne kobiety i szybkie samochody (kolejność przypadkowa). I mimo że kreacje aktorskie kolejnych odtwórców roli agenta 007 spotykają się z różnymi opiniami, to i tak – babki i autka na najwyższym...
Niemiecki romans brytyjskiego agenta
Niemieckie samochody od kilku serii były nierozerwaną częścią filmów z Jamesem Bondem w roli głównej. Z tym, że służyły tej drugiej, złej strony mocy i były notorycznie przez brytyjskie Astony wyprzedzane, wymijane i spychane do wąwozów....
serwis mitsubishi warszawa Intensywne zapachy samochodowe ambi pur i dr marcus do nabycia w naszym sklepie
Tematy
- Brytyjskie karzełki
- Marzenie Henry’ego, czyli jak rozpoczęła się era masowej motoryzacji
- Przeklęty “Mały Skurczybyk”
- Samochód, który podróżował w czasie
- Amerykański sen
- Opakowanie zastępcze, czyli samochód z plastiku
- W małym ciele wielki duch!
- Faceci w czerni
- Historia kołem się toczy
- Mistrz i jego kierownica
- Ja sem netoperek!
- Stary, ale jara
- Legenda za 25 dolców
- Samochód w służbie Jej Królewskiej Mości opony continental foteliki samochodowe maglownice prostowniki poznań