Misja od Boga
Jeśli jakikolwiek samochód mógł kiedyś mieć swój wkład w zbawienie ludzkiej duszy, a dokładniej - dwóch dusz, to bez wątpienia był nim bohater tej kultowej historii.
Kiedy po trzech latach odsiadki za napad z bronią w ręku “Joliet” Jake opuszcza wreszcie więzienie razem z bratem Elwoodem postanawiają odwiedzić miejsce w którym spędzili swoje dzieciństwo, czyli katolicki sierociniec prowadzony przez surową siostrę Marię o uroczym przezwisku “Pingwinica”. Jak się okazuje na miejscu, placówce grozi likwidacja, a jedynym sposobem na jej ratunek jest wpłacenie do urzędu skarbowego 5000 dolarów zaległego podatku. Panowie w charakterystycznych czarnych garniturach i kapeluszach, cierpiący na chroniczny światłowstręt, znają tylko dwa sposoby na zarobienie takiej kwoty - jednym z nich jest kolejny napad, a drugim - muzyka. Otrzymują misję od Boga: reaktywować zespół i uratować sierociniec. Tak rozpoczynają się przygody słynnych braci Blues z legendarnego filmu Johna Landisa “The Blues Brothers”. W tym pełnym najwyższych lotów muzyki bluesowej, soul i r’n’b w wykonaniu największych gwiazd gatunku obrazie - obok Johna Belushiego i Dana Aykroyda - jedną z głównych ról gra auto zwane przez nich pieszczotliwie bluesmobilem. “Ma gliniarski silnik, gliniarskie opony, gliniarskie zawieszenie i gliniarskie amortyzatory” - mówi w jednej z pierwszych scen Elwood do swojego brata. Samochodem ukochanym przez bohaterów jest Dodge Monaco z 1974 roku. Aykroyd, który był współscenarzystą filmu, uzasadnia wybór tego modelu faktem, że - jak twierdzi - był to “najgorętszy” samochód policyjny lat 70-tych! Oprócz “gliniarskich” cech, filmowy bluesmobile posiada też moce z gatunku zakrawających na nadprzyrodzone: potrafi bez problemu przeskakiwać nad otwartym mostem zwodzonym, wykonywać obroty w powietrzu, a nawet latać na krótkich dystansach! Co ciekawe - bluesmobile zagrało jednocześnie aż 13 takich aut. Dziś amerykańska policja porusza się zupełnie innymi samochodami, a zespół Blues Brothers niestety nie istnieje. Oryginalny 440 Dodge Monaco z 1974 roku jest jednak wciąż obiektem pożądania wielu fanów kultowego filmu i miłośników bluesa.
Henry Ford urodził się w 1863 roku, a w 15 lat później – skonstruował swój pierwszy silnik parowy. Mimo że w międzyczasie planował rozpoczęcie produkcji tanich zegarków, już w 1896 roku powstał jego pierwszy samochód, a raczej pojazd mechaniczny....
Córka konsula i szybkobieżny silnik spalinowy
W latach 80-tych XIX wieku, dwóch inżynierów - niezależnie od siebie wynalazło szybkobieżny silnik spalinowy, który swoje zastosowanie znalazł w samochodzie. Aby rozsławić swoje dzieła, Panowie Gottlieb Daimler i Karl Benz założyli firmy...
Amerykański sen sprawiedliwego czeladnika z Albeck
Robert Bosh urodził się w 1861 roku w małej wiosce na trasie przejazdowej do Norynbergii. Jego rodzice prowadzili niewielkie gospodarstwo rolne i miejscową karczmę. To właśnie za ich namową Robert rozpoczął praktykę czeladniczą u mechanika...
biżuteria srebrna akumulatory
Tematy
- Brytyjskie karzełki
- Marzenie Henry’ego, czyli jak rozpoczęła się era masowej motoryzacji
- Przeklęty “Mały Skurczybyk”
- Samochód, który podróżował w czasie
- Amerykański sen
- Opakowanie zastępcze, czyli samochód z plastiku
- W małym ciele wielki duch!
- Faceci w czerni
- Historia kołem się toczy
- Mistrz i jego kierownica
- Ja sem netoperek!
- Stary, ale jara
- Legenda za 25 dolców
- Samochód w służbie Jej Królewskiej Mości odzież motocyklowa taxi bagażowe Warszawa Ubezpieczenie oc części audi