Marzenie Henry’ego, czyli jak rozpoczęła się era masowej motoryzacji

W 1863 roku w amerykańskim stanie Michigan irlandzkiemu farmerowi urodził się syn. Malec jednak nie poszedł w ślady ojca, przejawiał za to wielką fascynację techniką. W wieku 32 lat zbudował swój pierwszy prototyp samochodu osobowego i - jak się później okazało - fakt ten zaważył na całym jego życiu. Człowiek o którym mowa, to Henry Ford. Początkowo współzałożyciel Detroit Automobile Company - przekształconej później w Cadillac Automobile Company - szybko poróżnił się ze wspólnikami i postanowił pójść swoją drogą zakładając własną firmę: Ford Motor Company. Henry Ford osobiście sprawdzał jakość opuszczających fabrykę pojazdów składając na każdym z nich potwierdzający ją własnoręczny podpis. To jednak powodowało poważne opóźnienia w produkcji, nie pozwalało również na rozwinięcie jej na większą skalę i obniżenie kosztów. Tymczasem obsesją Forda było właśnie stworzenie samochodu “dla amerykańskiej rodziny”. Samochodu, który miałby zrewolucjonizować ówczesną motoryzację. Auto miało być proste w konstrukcji, tanie, a jednocześnie zbudowane przez najlepszych fachowców i z najlepszych materiałów. Henry Ford był ponoć człowiekiem bezkompromisowym i upartym, toteż szybko udało mu się zrealizować swoje plany. W ten sposób w 1908 roku fabrykę opuścił pierwszy egzemplarz Forda T. Choć sam samochód przeszedł już do legendy stając się jedną z ikon światowej motoryzacji, to z jego powstawaniem wiąże się jeszcze jeden bardzo ważny aspekt. Otóż rozpoczęcie produkcji Forda T uznaje się oficjalnie za początek masowej motoryzacji, bowiem - chociaż nie był to pierwszy samochód składany na taśmie produkcyjnej - to był pierwszym składanym z gotowych prefabrykowanych elementów, a organizacja pracy wprowadzona przez szefa firmy zrewolucjonizowała nie tylko przemysł motoryzacyjny, ale wszelkiego rodzaju masową produkcję.

Przeklęty “Mały Skurczybyk”
30 września 1955 roku w miejscowości Cholame w USA w wypadku samochodowym zginął najsłynniejszy zbuntowany nastolatek wszech czasów - Jim Stark, a dokładniej jego odtwórca w filmie “Buntownik bez powodu” James Dean. Aktor znany był ze swojego...
Samochód, który podróżował w czasie
W 1985 roku Marty McFly cofnął się o trzydzieści lat w czasie. Dokonał tego z pomocą swojego zwariowanego przyjaciela Doca Browna i wyposażonego w tajemniczy kondensator strumienia wykorzystujący ponad 1,20 gigawata mocy samochodu marki DeLorean....
Amerykański sen
Na początku lat pięćdziesiątych w Stanach Zjednoczonych, na fali masowej niemal fascynacji szybkością i wyścigami samochodowymi, powstało auto, które do dziś pozostaje jedną z największych legend współczesnej motoryzacji. To oczywiście...
foteliki samochodowe Zarządzanie flotą