Faceci w czerni
Tytuł przebojowego filmu z 1997 roku w reżyserii Barry’ego Sonnenfelda, w którym główne role zagrali Tommy Lee Jones i Will Smith, ma swoje źródło w jednej z amerykańskich legend miejskich. Według zwolenników teorii spiskowych mianowicie rząd Stanów Zjednoczonych od lat jest w kontakcie z przedstawicielami cywilizacji pozaziemskich, a prawdę o tym pieczołowicie ukrywa przed opinią publiczną, być może dla uniknięcia masowej paniki, a może z sobie tylko znanych powodów. Liczne opowieści osób święcie przekonanych, że były uczestnikami tak zwanych “bliskich spotkań” z “obcymi”, mówią o tym, że krótko po takich spotkaniach osoby te nawiedzali tajemniczy mężczyźni ubrani w czarne garnitury i czarne okulary. Często także miały je śledzić równie tajemnicze czarne samochody. Kraje postkomunistyczne również mają podobną legendę, chociaż nie dotyczy ona spraw “nie z tego świata”.
Mowa o historii czarnej Wołgi, która miała krążyć po ulicach w latach 60-tych i 70-tych ubiegłego wieku, a jej pojawianiu się ponoć towarzyszyły porwania dzieci. Różne wersje legendy sugerują, że pojazdem poruszali się księża lub zakonnicy, którzy porwanym dzieciom wycinali narządy odsprzedawane następnie bogatym Niemcom. O ile trudno mówić o jakiejkolwiek prawdzie w tych opowieściach, o tyle łatwo zidentyfikować ich źródło. Najprawdopodobniej plotka jest wytworem inżynierii społecznej prowadzonej przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa i została sfabrykowana w celu z jednej strony ośmieszenia podobnych bajek, z drugiej zdyskredytowania przedstawicieli Kościoła w oczach obywateli. Inna sprawa, to fakt, że Wołga była przecież ulubionym autem przedstawicieli ówczesnej władzy, która w oczach społeczeństwa jawiła się jako ucieleśnienie zła i niedoli. Sama Wołga natomiast, to klasyczny samochód produkowany od 1946 roku w radzieckich (a później rosyjskich) zakładach GAZ, nie bez kozery nazywana “sowieckim mercedesem”, z racji przyświecającej jej konstrukcji idei “pięknej linii”, wysokiego jak na ówczesne warunki poziomu komfortu i właśnie zamiłowania, jakim obdarzali ją rozmaici notable. Warto dodać, że notable z wątpliwym wdziękiem przywdziewający zazwyczaj jednak popielate lub szare - nie zaś czarne - garnitury...
Gdyby kurczowo trzymać się faktów, to trzeba by uznać, że początek motoryzacji dał eksperymentalny francuski ciągnik artyleryjski z XVIII wieku napędzany silnikiem parowym. Byłoby to jednak prawdopodobnie zbytnie “naginanie” rzeczywistości,...
Mistrz i jego kierownica
Kiedy w 1977 na ekrany kin wszedł „Mistrz kierownicy ucieka”, oczy fanów skierowały się nie tyle, co na głównego bohatera, tytułowego Mistrza – Burta Reynoldsa, ale na opakowanie jego kierownicy. Czarny Pontiac Trans Am stał się szybko...
Ja sem netoperek!
Zwykł w czeskiej wersji językowej (według miejskiej legendy, oczywiście) mawiać bohater kultowej serii o zamaskowanym obrońcy Gotham. A potem? Potem wskakiwał zgrabnie, najczęściej w towarzystwie pięknej kobiety do zawadiackiego pojazdu i odjeżdżał...
prawo jazdy mokotów Uchwyty rowerowe do bagażnika Twojego samochodu
Tematy
- Brytyjskie karzełki
- Marzenie Henry’ego, czyli jak rozpoczęła się era masowej motoryzacji
- Przeklęty “Mały Skurczybyk”
- Samochód, który podróżował w czasie
- Amerykański sen
- Opakowanie zastępcze, czyli samochód z plastiku
- W małym ciele wielki duch!
- Faceci w czerni
- Historia kołem się toczy
- Mistrz i jego kierownica
- Ja sem netoperek!
- Stary, ale jara
- Legenda za 25 dolców
- Samochód w służbie Jej Królewskiej Mości transport miedzynarodowy Typowe i solidne lampy obrysowe oraz diodowe do autobusów. tachografy katowice wynajem limuzyn katowice