Bo „Cytryna” z miasta Łodzi pochodzi
Andre Gustave Citroen urodził się w 1878 roku, w rodzinie holenderskiego handlarza diamentami Levie Citroena i rodowitej warszawianki – Maszy Amelii Kleinman. Rodzice Andre byli pochodzenia żydowskiego, ale przez wzgląd na rosnące, nacjonalistyczne antagonizmy – dziadek przyszłego inżyniera, wzięty handlarz owocami, zmienił nazwisko na Citroen. Będąc świeżo upieczonym absolwentem Politechniki, Andre wybrał się w 1900 roku w odwiedziny do rodziny matki.
To tam, w łódzkim tartaku zauważył przypadkiem, drewniane koło zębate o podwojonym, skośnym uzębieniu ułożonym w charakterystyczną jodełkę. Sposób jego produkcji okazał się być o wiele tańszy od technik używanych we Francji, więc przedsiębiorczy pan Citroen szybko kupił na niego patent. Po powrocie do kraju, zapożyczony z Polski plan wprowadził w życie i otworzył niewielki, bo zatrudniający zaledwie 10 pracowników zakład mechaniczny. Wkrótce, ambitny biznesmen został powołany do zarządzania podupadającą spółką Mors i na fali sławy sukcesu (pomnożył notowania firmy dziesięciokrotnie) – udał się w wymarzoną podróż do Stanów Zjednoczonych. W Detroit poznał specyfikę produkcji seryjnej i spotkał między innymi, potentata amerykańskiego rynku i inspiratora jego idei – Henry'ego Forda. Po powrocie do kraju rozpoczął produkcję prostych i dostępnych dla każdego aut, a już w roku 1928 z taśmy zjeżdżało dziennie już 400 popularnych do dzisiaj „cytrynek”, które wówczas – stanowiły 1/3 wszystkich samochodów we Francji. Autka były tanie i dopasowane do szerokich potrzeb klientów. Sam Citroen wyprzedzał jednak epokę inwestując w agresywny marketing. Nad Paryżem latały ponoć samoloty wypisujące na niebie charakterystyczne logo firmy, a wieża Eiffele świeciła się blaskiem żarówek tworzących napis „CitroDN”. Citroen usiłował pójść za ciosem i postawił na produkcję pierwszego, seryjnego samochodu z napędem na przednie koła. Inwestycja okazała się klapą i obok zamiłowania do hazardu – stanowiła gwóźdź do trumny tego intuicyjnego biznesmena. Koncern w 1934 roku przejęła firma Michelin, a sam Andre Citroen zmarł z powodu raka żołądka. Stan jego zdrowia pod koniec życia pogarszało podobno chroniczne niedożywienie spowodowane ubóstwem.
Nazwisko Benz kojarzymy głównie z postacią Carla – fenomenalnego konstruktora szybkobieżnego silnika spalinowego, którego projekt zrewolucjonizował motoryzacyjny rynek. Bertha była żoną geniusza i matką jego dzieci. A przy okazji – jako...
Ralph Pogromca Nader
Ralph Nader to urodzony w 1934 roku, amerykański polityk i syn libańskiego emigranta. Startował w wyborach prezydenckich czterokrotnie. W 1996 i 2000 roku spotkał się z lawiną krytyki ze strony przeciwników Busha. Kandydując z ramienia Partii...
Konstruktor bezpiecznych marzeń
Preston Tucker to urodzony kierowca, który swoje motoryzacyjne zapędy rozwijał już w wieku 10 lat. Zanim zatrudnił się w Cadillacu – jako nastolatek kupował, remontował i sprzedawał samochody (ot, taki tunning z początku XX wieku). Swoich...
Bezpieczny skup samochodów wszystkich marek monitoring gps
Tematy
- Brytyjskie karzełki
- Marzenie Henry’ego, czyli jak rozpoczęła się era masowej motoryzacji
- Przeklęty “Mały Skurczybyk”
- Samochód, który podróżował w czasie
- Amerykański sen
- Opakowanie zastępcze, czyli samochód z plastiku
- W małym ciele wielki duch!
- Faceci w czerni
- Historia kołem się toczy
- Mistrz i jego kierownica
- Ja sem netoperek!
- Stary, ale jara
- Legenda za 25 dolców
- Samochód w służbie Jej Królewskiej Mości opony goodyear listwy kierownicze tanie bilety autokarowe testy fotelików